Nauka online ma swój moment w słońcu. W wyniku zamknięcia szkół spowodowanego pandemią COVID-19, około 90% najbogatszych narodów świata gwałtownie przeniosło się z nauczania w szkołach murowanych do wirtualnego.

Stanowisko to jest kontynuacją zeszłomiesięcznego wpisu na temat nauki online K-12 podczas pandemii COVID-19. Pokazuje przykłady K-12 online learning na całym świecie; omawia alternatywne technologie dla zdecydowanej większości uczniów na świecie, którzy nie mają dostępu do Internetu lub komputera; oraz, nakreśla niektóre z kluczowych problemów online lub eLearning, z którymi borykają się nauczyciele, uczniowie i systemy edukacyjne. Ograniczenia przestrzenne uniemożliwiają objęcie wszystkich regionów świata, dlatego też niniejsze stanowisko koncentruje się na kilku regionach i krajach oraz ich wysiłkach w zakresie eLearningu.

Ameryka Łacińska

Większość krajów Ameryki Łacińskiej [2] rozwinęła pewne odmiany samodzielnej nauki online, zazwyczaj w ramach inicjatyw Aprendo en Casa („Uczę się w domu”) lub Tu Escuela en Casa („Twoja szkoła w domu”). Takie działania często obejmują krajowy portal zasobów cyfrowych i/lub System Zarządzania Nauką (LMS), w którym uczniowie logują się, aby uzyskać dostęp do materiałów programowych. Narzędzia takie jak WhatsApp, telefon i/lub media społecznościowe są wykorzystywane do łączenia nauczycieli z uczniami i zapewniają doradztwo i wsparcie pedagogiczne dla uczniów i rodziców.

Dzięki zakrojonym na szeroką skalę krajowym inicjatywom w zakresie technologii edukacyjnych, takim jak Educarchile i Plan Ceibal, kraje takie jak Chile i Urugwaj, odpowiednio, korzystają z solidnej infrastruktury, dobrze rozwiniętych systemów e-learningowych, a tym samym są w stanie z powodzeniem przenosić naukę online dla większości uczących się. Nie miało to miejsca w większości regionów, w których łączność z Internetem nie dotarła do najbiedniejszych mieszkańców lub najbardziej odległych regionów (np. w dorzeczu Amazonki). Na przykład w Peru, podczas gdy 89% gospodarstw domowych korzysta z dostępu do Internetu, liczba ta spada do 10% w przypadku gospodarstw wiejskich. Tylko 35% peruwiańskich nauczycieli ma dostęp do internetu w domu/technologii. W ten sposób narodowa peruwiańska inicjatywa Aprendo en Casa została uzupełniona przez radio i telewizję. Podobnie, w sąsiednim Ekwadorze (gdzie spędziłam czas pracując nad narodową inicjatywą eLearning), nauka poprzez narodową platformę Educacontigo była wspierana przez lekcje radiowe i telewizyjne.

W najbiedniejszych regionach Ameryki Łacińskiej, na przykład w Gwatemali (gdzie pracowałem przez ostatnie dwa lata), niewiele jest nauki online. Uczniowie mają dostęp do nauki przez telewizję lub radio. Ministerstwo Edukacji Narodowej podjęło ogólnokrajowe starania, aby rozprowadzić przewodniki do nauki wśród wszystkich uczniów. Jednak przewodnicy dydaktyczni nie dotarli do wielu uczniów na odległych górskich terenach tubylczych Gwatemali, a ogólnokrajowe audycje radiowe i telewizyjne o charakterze edukacyjnym mają niewielką wartość dla wielu z tych uczniów, którzy znają lokalne języki, a nie język formalnej edukacji – hiszpański.

Europa

W całej Europie większość edukacji jest kontynuowana w dużej mierze poprzez naukę online, zwłaszcza za pośrednictwem krajowych platform edukacyjnych, takich jak włoska La Scuola del Futuro, Oggi („Szkoła Przyszłości”, „Dziś”), irlandzka Scoilnet („Schoolnet”) oraz francuska Ma classe à la maison („Moja Klasa w domu”). Podobnie jak w Ameryce Łacińskiej (i Północnej), większość nauki jest asynchroniczna i przebiega w tempie własnym. We Francji studenci logują się do Mon Bureau Numérique („Moje Biuro Cyfrowe”), aby załadować i pobrać dokumenty. MBN posiada funkcję połączeń audio, ale nie ma czatu wideo, więc studenci mogą rozmawiać z nauczycielami. Większość lekcji zawiera podsumowania i zadania domowe, więc niewiele jest rzeczywistych „klas”, z wyjątkiem tych prowadzonych przez nauczycieli, którzy decydują się na cotygodniowe rozmowy audio z uczniami.

Podczas gdy ponad 90% francuskich gospodarstw domowych ma dostęp do Internetu, w społecznościach ubogich i wiejskich liczba ta spada do 70%. Tak więc, jak większość krajów, Francja musiała uzupełnić naukę przez Internet o telewizję (głównie) i radio. France Télévisions, Radio France i Arte uruchomiły Nation Apprenante („Learning Nation”) z programami dla uczniów szkół podstawowych (rano) i średnich (po południu), które łączą się z francuskim programem nauczania.W południe, program telewizyjny, C’est toujours pas sorcier („To jeszcze nie jest trudne”), zapewnia specjalny program dla gimnazjalistów.

Gdzie indziej w Europie, maleńki bałtycki naród Estonii z powodzeniem promował w tym czasie wysokiej jakości naukę online dla studentów [9]. Dostosowała swoje zasoby cyfrowe do krajowego programu nauczania; opracowała e-Koolikott („e-Schoolbag”), ogólnokrajową bibliotekę internetową składającą się z ponad 20 000 zasobów edukacyjnych; oraz przygotowała i wspierała nauczycieli w rozwijaniu ich umiejętności informatycznych i uczeniu się, jak uczyć się online programu nauczania.

Nowa Zelandia

Wszystkie szkoły są samozarządzające i mają jednego laptopa na jednego ucznia, albo w szkole, albo w placówce rodziców. W ten sposób przejście na naukę przez Internet przebiegło płynnie. Uczniowie są zaznajomieni z programami Google lub Microsoft i są w stanie pracować zdalnie. W celu zapewnienia bardziej zaawansowanego i zorganizowanego doświadczenia, nauczyciele uzupełnili samodzielną naukę z Google Meet.

Jak większość krajów, Nowa Zelandia uzupełniła naukę online o telewizję w oficjalnych językach angielskiego i te reo Māori. Ministerstwo Edukacji udostępniło urządzenia dla uczniów bez dostępu do Internetu oraz wydrukowane pakiety materiałów do nauki dla gospodarstw domowych, które nie mają dostępu do Internetu.

Afryka Subsaharyjska

Afryka Subsaharyjska (SSA) cierpi z powodu najniższych wskaźników łączności internetowej na świecie; dlatego też, poza kilkoma obszarami (Mauritius i prowincja Western Cape w RPA to dwa przykłady) oraz poza działaniami w zakresie e-learningu w zamożnych szkołach prywatnych, w SSA jest generalnie mało formalnej nauki online w porównaniu z innymi regionami świata.

Tam, gdzie edukacja jest kontynuowana w SSA, odbywa się ona poprzez dostarczanie zasobów opartych na druku, działania w zakresie telefonii komórkowej (WhatsApp, treści tekstowe), telewizji (szczególnie w Nigerii, RPA, Kenii, Wybrzeżu Kości Słoniowej) i radia. Jak widać na powyższym zdjęciu (rozkład zajęć radiowych z Lagos State, Nigeria), większość radia ma formę lekcji nadawczych. Jednak duża część kształcenia ustawicznego dla uczniów z Afryki Subsaharyjskiej odbywa się w formie interaktywnej instrukcji radiowej (IRI).

Opracowana przez Uniwersytet Stanforda w latach siedemdziesiątych, Interaktywna Instrukcja Radiowa to jednokierunkowa transmisja dźwięku do dwóch odbiorców-nauczycieli (lub, obecnie, rodzin) i studentów. Każdy odcinek audio to ustrukturyzowana, wysoce interaktywna sesja nauki in vivo. Uczniowie reagują werbalnie i fizycznie na podpowiedzi, polecenia, pytania i ćwiczenia zadawane przez postaci radiowe. Ponieważ lekcje są uzupełniane muzyką, tekstem, grami i zasobami, IRI pomaga nauczycielom przyjąć strategie nauczania, które angażują i motywują uczniów, aby mogli lepiej opanować konkretne efekty uczenia się.

IRI jest najbardziej udaną technologią edukacyjną, o której nikt nigdy nie słyszał – jest to jedyna technologia edukacyjna, która posiada szereg rygorystycznych danych dotyczących jej skuteczności.

Education Development Center jest światowym liderem w projektowaniu i dostarczaniu IRI. Podczas wybuchu epidemii Ebola w Liberii w 2014 roku, programy EDC IRI pozwoliły studentom na kontynuowanie edukacji z domu.

Zakończę kilkoma ważnymi obserwacjami z globalnej nauki online podczas COVID-19, zarówno z mojej własnej pracy nad nauką online na całym świecie, jak i z rozmów z wieloma nauczycielami i uczniami na całym świecie.

1. Podział cyfrowy jest żywy i wszędzie – i musi zostać naprawiony.

Nauka w szkole twarzą w twarz przyczyniła się do ukrycia wielu problemów związanych z równością cyfrową, z którymi borykają się uczniowie na całym świecie. W Ameryce Łacińskiej, Europie i Ameryce Północnej wielu uczniów, którzy nie mają lub mają słaby dostęp do Internetu w domu, polegało na bibliotekach, pozaszkolnych salach do nauki i przestrzeniach publicznych, aby uzyskać dostęp do technologii i/lub Internetu w celu wykonywania swojej pracy. Te przestrzenie są obecnie zamknięte z powodu społecznego oddalenia, podobnie jak dostęp uczniów do Internetu i do nauki.

Nawet w bogatszych krajach, Internet nie zawsze był tak solidny, jak się tego spodziewano, a to również ma wpływ na naukę studentów:

Zapewnienie wszystkim uczniom dostępu do cyfrowej nauki będzie musiało być częścią planowania awaryjnego, ponieważ kraje planują drugą falę COVID-19 lub przyszłe zakłócenia.Wiele krajów na całym świecie zaczyna koncentrować się na bezwzględnej konieczności zapewnienia kapitału cyfrowego.

2. Nauka online nie robi na nikim wrażenia w tej chwili

Najczęściej „nauka online” jest asynchroniczna i przebiega we własnym tempie. Uczniowie uzyskują dostęp do zadań za pośrednictwem Google lub Apple Classrooms, wypełniają je sami, i włączyć je do oceny (lub jakiś rodzaj punktów). Podczas gdy niektórzy studenci doceniają zdolność do ukończenia swojej pracy szybciej (i dostać się do ważnego biznesu gier wideo) każdy z 15 studentów, z którymi rozmawiałem, nie był pod wrażeniem uczenia się online z powodów, które mają głównie związek z dominującym obecnie modelu projektowania asynchronicznego:

3. Nauczyciele walczyli o nauczanie online

Wreszcie, zdolność nauczyciela do nauczania z wykorzystaniem technologii edukacyjnych w ogóle, a w szczególności do nauczania przez Internet, jest różna w poszczególnych krajach. Międzynarodowe Badanie Nauczania i Uczenia się (TALIS) OECD podaje, że mniej niż połowa nauczycieli na świecie czuje się dobrze przygotowana do korzystania z technologii w swoich klasach (63% nauczycieli w Szanghaju i 60% w Singapurze czuje się najbardziej przygotowana – najwyżej na całym świecie). (Narodowy Instytut Edukacji w Singapurze zapewnił nauczycielom rozwój zawodowy w zakresie projektowania strategii pedagogicznych do prowadzenia zajęć przez Internet).

Jednak w wielu krajach na całym świecie wielu nauczycieli informuje o niewielkim stopniu znajomości technologii [6]. Na przykład we Włoszech tylko 20% nauczycieli miało od 2019 roku jakiekolwiek wykształcenie techniczne, a na całym świecie, bez względu na kontynent, nauczyciele w zamożnych szkołach mają większe umiejętności techniczne i wykorzystują technologię w większym stopniu w nauczaniu niż nauczyciele w biedniejszych szkołach. W Ameryce Łacińskiej, nawet w dużych aglomeracjach miejskich o stosunkowo solidnym dostępie do Internetu, nauczyciele częściej nie są obeznani z korzystaniem z Internetu w klasie. Niektóre kraje starały się to naprawić w czasie rzeczywistym. Na przykład rząd irlandzki zapewnił nauczycielom rozwój zawodowy w Internecie oraz wskazówki, jak uczyć przez Internet za pośrednictwem swojego Serwisu Doskonalenia Zawodowego dla Nauczycieli. W większości miejsc nauczyciele uczyli się na bieżąco (i robili to dobrze!). Będą jednak potrzebowali wsparcia w nauczaniu za pomocą technologii i nauczania przez Internet – wszędzie.