Pandemia COVID-19 spowodowała co najmniej jedną pozytywną rzecz: znacznie większe uznanie dla znaczenia szkół publicznych. Ponieważ z powodu zamykania szkół rodzice z trudem pracują z dziećmi w domu, wzrosło społeczne uznanie dla zasadniczej roli, jaką w społeczeństwie odgrywają szkoły. W miarę jak młodzi ludzie z trudem uczą się w domu, wzrasta wdzięczność rodziców za nauczycieli, ich umiejętności i ich nieocenioną rolę w dobrym samopoczuciu uczniów. W miarę jak społeczności walczą o opiekę nad dziećmi i młodzieżą znajdującą się w trudnej sytuacji, decydenci muszą opracować nowe mechanizmy świadczenia podstawowych usług, od żywności po edukację i opiekę zdrowotną.

Uważamy, że cenne jest również spojrzenie poza te bezpośrednie obawy na to, co może być możliwe do edukacji po drugiej stronie pandemii COVID-19. Trudno wyobrazić sobie kolejny moment w historii, kiedy centralna rola edukacji w gospodarczym, społecznym i politycznym dobrobycie i stabilności narodów jest tak oczywista i dobrze rozumiana przez ogół społeczeństwa. Teraz nadszedł czas, aby nakreślić wizję tego, w jaki sposób edukacja może wyjść z tego globalnego kryzysu silniejsza niż kiedykolwiek wcześniej i zaproponować drogę do wykorzystania nowego wsparcia w zakresie edukacji w praktycznie każdej społeczności na całym świecie.

To w tym właśnie duchu opracowaliśmy to sprawozdanie. Zamierzamy rozpocząć dialog na temat tego, co można by osiągnąć w perspektywie średnio- i długoterminowej, gdyby przywódcy na całym świecie poważnie potraktowali zapotrzebowanie opinii publicznej na bezpieczne, wysokiej jakości szkoły dla swoich dzieci. Ostatecznie twierdzimy, że silne i sprzyjające włączeniu społecznemu publiczne systemy edukacyjne mają zasadnicze znaczenie dla krótko- i długoterminowej odbudowy społeczeństwa i że istnieje możliwość skoku w kierunku szkół publicznych.

Wzmocniona szkoła może być taką, która stawia silną szkołę publiczną w centrum wspólnoty i wykorzystuje najbardziej efektywne partnerstwa, w tym te, które powstały podczas COVID-19, aby pomóc uczniom rozwijać i rozwijać szeroki zakres kompetencji i umiejętności w szkole i poza nią. Na przykład, taka szkoła wypełniłaby się wsparciem, w tym technologicznym, które pozwoliłoby sojusznikom w społeczności lokalnej, od rodziców po pracodawców, wzmocnić, uzupełnić i wprowadzić w życie doświadczenia związane z uczeniem się w klasie i poza nią. Rozpoznawałaby i dostosowywała się do nauki odbywającej się poza jej murami, regularnie oceniając umiejętności uczniów i dostosowując możliwości uczenia się, by spotkać się z uczniami na ich poziomie umiejętności. Ci nowi sojusznicy w uczeniu się dzieci uzupełnialiby i wspieraliby nauczycieli oraz mogliby wspierać zdrowy rozwój psychiczny i fizyczny dzieci. To dosłownie szkoła w centrum społeczności, która napędza ucznia do nauki i rozwoju na każdej możliwej drodze.

Zobacz także: Inter-esse.pl – Korepetycje online z języka polskiego

Zaadaptowany z Szkolnictwa Podstawowego i Średniego.

Chociaż ta wizja jest aspiracyjna, nie jest bynajmniej niepraktyczna. Szkoły znajdujące się w centrum wspólnotowego ekosystemu nauki i wsparcia są ideą, której czas nadszedł, a niektóre z pojawiających się praktyk wśród COVID-19, takich jak wzmocnienie pozycji rodziców w zakresie wspierania edukacji ich dzieci, powinny być podtrzymywane, gdy pandemia ustąpi. W przedmiotowym sprawozdaniu korzystamy z tej koncepcji: 1) najnowsze dowody świadczące zarówno o tragicznych skutkach pandemii dla edukacji dzieci w wieku szkolnym, jak i o nowych strategiach obiecujących wzmocnienie edukacji dzieci w okresie po pandemii; 2) serię dialogów między marcem a sierpniem 2020 roku z byłymi szefami państw i liderami oświaty z całego świata na temat ważnych pytań stojących przed edukacją w związku z reakcją na pandemię i wychodzeniem z niej; oraz 3) nasze bieżące badania nad wykorzystaniem innowacji w edukacji skokowej w kierunku bardziej sprawiedliwego i odpowiedniego ekosystemu nauczania dla wszystkich młodych ludzi.

To centralne pytanie ukierunkowało nasze dochodzenie: Czy można realistycznie wyobrazić sobie, że edukacja wyłaniająca się z nowej pandemii koronawirusa jest silniejsza niż wcześniej? Aby wywołać dyskusję wokół tego pytania, opisujemy cztery kluczowe pojawiające się trendy wynikające z wpływu COVID-19 na edukację w skali globalnej i proponujemy pięć działań mających na celu ukierunkowanie transformacji systemów edukacyjnych po pandemii.

Cztery pojawiające się światowe trendy w edukacji z COVID-19

1.Przyspieszenie nierówności w edukacji: Nierówność edukacyjna przyspiesza w bezprecedensowy sposób, zwłaszcza tam, gdzie przed pandemią była już wysoka.

Jeszcze zanim COVID-19 opuścił szkołę na początku 2019 r. aż 1,5 miliarda uczniów, istniał światowy konsensus co do tego, że systemy edukacyjne w zbyt wielu krajach nie zapewniają wysokiej jakości kształcenia niezbędnego do zapewnienia wszystkim umiejętności niezbędnych do rozwoju. To najbiedniejsze dzieci na całym świecie ponoszą największe obciążenie, a analiza przed pandemią szacuje, że 90 proc. dzieci w krajach o niskich dochodach, 50 proc. dzieci w krajach o średnich dochodach i 30 proc. dzieci w krajach o wysokich dochodach nie jest w stanie opanować podstawowych umiejętności na poziomie szkoły średniej niezbędnych do rozwoju zawodowego i życiowego. To właśnie dzieci w najbiedniejszych krajach zostały najdalej w tyle. Jak wyjaśnił ekonomista Lant Pritchett w swojej książce z 2013 r. „Odrodzenie edukacji”, chociaż krajom rozwijającym się w dużej mierze udało się wprowadzić do szkół prawie wszystkie dzieci w wieku podstawowym, zbyt wielu uczniów nie uczyło się nawet podstawowych umiejętności czytania, pisania i liczenia, niezbędnych do dalszej nauki. Bank Światowy w „Raporcie o rozwoju światowym 2018” nazwał to kryzysem związanym z uczeniem się, a światowa społeczność zmobilizowała się do poszukiwania większych funduszy na wsparcie systemów edukacyjnych na całym świecie. Raport Education Commissionâs 2016, „The learning generation: Inwestowanie w edukację dla zmieniającego się świata”, podkreślono, że technologia zmienia charakter pracy, a rosnące różnice w kwalifikacjach hamują wzrost gospodarczy w krajach o niskich i średnich dochodach; wezwano do zwiększenia inwestycji w edukację w tych krajach.

Jednak dla kilku młodych ludzi w zamożnych społecznościach na całym świecie edukacja nigdy nie była lepsza niż w czasie pandemii. Uczą się w swoich domach z garstką swoich ulubionych przyjaciół przez nauczyciela wynajętego przez rodziców. Niektórzy rodzice połączyli się za pośrednictwem platform mediów społecznościowych, aby stworzyć strąki edukacyjne, które uczą tylko kilku uczniów na raz, z uzgodnionym harmonogramem i zajęciami. Rodzice ci argumentują, że strąki zachęcają do interakcji społecznych, poprawiają przyswajanie wiedzy i zmniejszają obciążenia związane z opieką nad dziećmi w czasie pandemii. Jednakże, często wykluczają rodziny o niższych dochodach, ponieważ mogą one kosztować nawet 100 dolarów za godzinę.

Nie ma nic nowego w tym, że rodziny robią wszystko, co w ich mocy dla edukacji swoich dzieci; wystarczy spojrzeć na eksplozję 100 miliardów dolarów światowego rynku korepetycji w ciągu ostatniej dekady. Podczas gdy doświadczenia edukacyjne dla tych szczególnych dzieci mogą być dobre same w sobie, stanowią one niepokojący trend dla świata: masowe przyspieszenie nierówności w edukacji.

Podczas gdy do połowy kwietnia 2020 r. mniej niż 25 procent krajów o niskich dochodach oferowało jakikolwiek rodzaj zdalnego uczenia się, a większość z nich korzystała z telewizji i radia, blisko 90 procent krajów o wysokich dochodach oferowało możliwości zdalnego uczenia się. Oprócz ponadnarodowych różnic w dostępie do możliwości kształcenia na odległość, różnice wewnątrzkrajowe są również zdumiewające. Na przykład, według amerykańskiego Biura Spisu Powszechnego, podczas zamykania szkół COVID-19, 1 na 10 najbiedniejszych dzieci w największej gospodarce świata miało niewielki dostęp do technologii nauczania lub nie miało go wcale. A UNICEF szacuje, że 463 mln dzieciâat co najmniej jednej trzeciej świata ogółem, z których większość jest w krajach rozwijających sięâhad nie ma szans na kształcenie na odległość za pośrednictwem radia, telewizji lub treści online. Nie uwzględnia to jednak kreatywnego wykorzystania wiadomości tekstowych, rozmów telefonicznych i e-learningu w trybie offline, które wielu nauczycieli i liderów edukacji wykorzystuje w społecznościach wiejskich i dysponujących niewystarczającymi zasobami. Rzeczywiście, te innowacyjne praktyki sugerują, że zamykanie szkół w ramach COVID-19 stanowi krok naprzód w edukacji, o czym będziemy dalej dyskutować.

2. Moment na żabę skokową: Innowacje nagle przesunęły się z marginesu do centrum wielu systemów edukacyjnych i istnieje możliwość określenia nowych strategii, które, jeśli będą trwałe, mogą pomóc młodym ludziom uzyskać wykształcenie przygotowujące ich do naszych zmieniających się czasów.

To bezprecedensowe przyspieszenie nierówności w edukacji wymaga nowych reakcji.W naszych trwających pracach nad innowacjami w dziedzinie edukacji argumentowaliśmy, że istnieją przykłady nowych strategii lub podejść, które – w przypadku ich zwiększenia – mogą potencjalnie szybko przyspieszyć postęp lub spowodować skokowy postęp. Dwa lata temu w „Skokowej żabie nierównościach”: Remaking education to help young people thrive” („Przywrócenie edukacji, aby pomóc młodym ludziom w rozwoju”) przedstawiliśmy ścieżkę „żabki skokowej” („Leapfrogging inequality: Leapfrog path path pathway”), na której nakreśliliśmy mapę pozwalającą na wykorzystanie innowacji w dziedzinie edukacji w celu znacznie szybszego zniwelowania nierówności w edukacji. Argumentowaliśmy, że w drugiej dekadzie XXI wieku celem powinno być to, by wszystkie dzieci uczące się przez całe życie rozwijały swoje umiejętności i kompetencje – od umiejętności czytania i pisania po rozwiązywanie problemów i współpracę – które będą musiały mieć dostęp do zmieniającego się świata pracy i być konstruktywnymi obywatelami w społeczeństwie. Innowacyjność w dziedzinie edukacji zdefiniowaliśmy jako ideę lub technologię, która jest nowa w obecnym kontekście, jeśli nie nowa dla świata. I zaproponowaliśmy, aby te innowacje, które mogłyby pomóc w zapewnieniu szerszego wachlarza możliwości uczenia się, były tymi, które mogą pomóc w porzuceniu edukacji, a mianowicie: 1) innowacyjne podejścia pedagogiczne wraz z nauczaniem bezpośrednim, aby pomóc młodym ludziom nie tylko zapamiętać i zrozumieć, ale także analizować i tworzyć; 2) nowe sposoby rozpoznawania uczenia się wraz z tradycyjnymi środkami i ścieżkami; 3) zatłoczenie w różnych miejscach i wśród różnych ludzi wraz z profesjonalnymi nauczycielami, aby pomóc w uczeniu się w szkole; oraz 4) inteligentne wykorzystanie technologii i danych, które pozwoliły na adaptację w czasie rzeczywistym, a nie tylko zastąpiły podejścia analogowe.

Kiedy badaliśmy prawie 3000 innowacji w dziedzinie edukacji w ponad 160 krajach, okazało się, że niektóre z nich mają potencjał, by przyczynić się do postępu, zdefiniowanego w naszych czterech wymiarach, a wiele z nich nie. Stwierdziliśmy również, że wiele z tych obiecujących innowacji znajduje się na marginesie systemów edukacyjnych, a nie w centrum uwagi, w jaki sposób odbywa się nauka. Argumentowaliśmy, że aby szybko przyspieszyć postęp i zlikwidować luki w dostępie do edukacji, wiele podmiotów zaangażowanych w edukację młodych ludzi musiałoby poświęcić więcej czasu na dokumentowanie, wyciąganie wniosków, ocenę i skalowanie tych innowacyjnych podejść, które mają największy potencjał.

Dziś mamy do czynienia z zupełnie innym kontekstem. Pandemia COVID-19 zmusiła do wprowadzenia innowacji w dziedzinie edukacji do serca prawie każdego systemu edukacji na całym świecie. Fernando Reimers i Andreas Schleicher zauważyli to na podstawie ostatniego badania przeprowadzonego w 59 krajach wśród wychowawców i administratorów edukacji: Kryzys ujawnił ogromny potencjał innowacji, który uśpiony jest w wielu systemach edukacyjnych.â1 Nie chodzi już o to, jak przeskalować innowacje z marginesu do centrum systemów edukacyjnych, ale o to, jak przekształcić systemy edukacyjne tak, aby pozyskiwały one, wspierały i podtrzymywały te innowacje, które rozwiązują problem nierówności i dostarczają wszystkim młodym ludziom umiejętności budowania lepszej przyszłości dla nich samych i ich społeczności. W ostatecznym rozrachunku mamy nadzieję, że dzięki temu nie tylko ci, którzy pozostali w tyle, będą mogli nadrobić zaległości, ale że z kryzysu wyjdzie nowy, równiejszy system kształcenia. Na szczęście na całym świecie społeczności w coraz większym stopniu doceniają rolę, jaką odgrywają szkoły, nie tylko w uczeniu się uczniów, ale także w zapewnianiu środków do życia wychowawcom, rodzicom i innym osobom, o czym mówimy poniżej.

3. Wzrost poparcia społecznego: Pojawiła się nowa świadomość społeczna dotycząca tego, jak ważne są szkoły w społeczeństwie, oraz możliwość wykorzystania tego wsparcia do ich wzmocnienia.

Marzec 2020 będzie na zawsze znany jako czas, kiedy wszystkie światowe szkoły zamknęły swoje drzwi. Nauczyciele i dyrektorzy szkół na całym świecie nie mieli prawie żadnych problemów z ostrzeżeniem o konieczności zdalnej nauki, dlatego rodzice i rodziny na całym świecie, którzy polegali na szkołach jako na kotwicy, wokół której organizowali swój codzienny plan zajęć, stanęli w obliczu szoku, jakim było życie bez szkoły. Wkrótce potem nauczyciele z rodziców, którzy decydowali się na opiekę nad dziećmi i zarabianie pieniędzy, zostali docenieni w mediach społecznościowych.Dla podkreślenia tego uczucia wdzięczności, mówi Gabriel Zinny z rządu Buenos Aires: Społeczeństwa uznają, że szkoły i nauczyciele są bohaterami, że szkoły są miejscem nie tylko, gdzie możemy się uczyć i rozwijać, spełniać nasze nadzieje i marzenia, ale także gdzie uczymy się żyć we wspólnocie. Niedawno w Buenos Aires, rodziny wyszły na swoje balkony, aby oklaskiwać nie tylko lekarzy i pielęgniarki, ale także nauczycieli.â

To szerokie uznanie i poparcie dla zasadniczej roli edukacji w życiu codziennym można znaleźć na stronach gazet na całym świecie. Można je znaleźć w powstających koalicjach orędowników wzywających do priorytetowego traktowania edukacji w różnych społecznościach i krajach. Globalna społeczność edukacyjna mobilizuje także szerokie konsorcjum UNESCO z nowo utworzoną kampanią „Save Our Futurecampaign”, która skupia szeroką koalicję aktorów w międzynarodowej sferze rozwoju w celu wspierania trwałego finansowania edukacji, zwłaszcza wśród międzynarodowych darczyńców pomocy, dla krajów o niskich i średnich dochodach.

Ostatecznie, dziś, po raz pierwszy od czasu pojawienia się powszechnej edukacji, większość rodziców i rodzin na całym świecie podziela długotrwałe obawy najbardziej narażonych rodzin: Pilnie potrzebują one bezpiecznej i wystarczająco dobrej szkoły, do której mogłyby posyłać swoje dzieci. Ta rzeczywistość, tak dobrze znana rodzinom 258 milionów dzieci pozaszkolnych, sprawiła, że kwestia edukacji trafiła do salonów klasy średniej i elitarnych rodziców na całym świecie. Przynajmniej przez chwilę są oni wspólną sprawą wielu rodziców 1,9 miliarda dzieci w wieku szkolnym na całym świecie. W rezultacie, nowe podmioty angażują się we wspieranie edukacji, co jest nowym trendem, który opisujemy poniżej.

4. Nowi sojusznicy w dziedzinie edukacji: Pandemia zmobilizowała nowych aktorów w społeczności lokalnej od rodziców do organizacji pomocy społecznej, aby wspierać dzieci w nauce jak nigdy dotąd.

Wraz z rosnącym uznaniem podstawowej roli szkół publicznych, pandemia ocynkowała części społeczności, które tradycyjnie nie są aktywnie zaangażowane w edukację dzieci. W miarę zamykania budynków szkolnych, nauczyciele zaczęli współpracować z rodzicami w niespotykany dotąd sposób, szkoły nawiązały nowe relacje z organizacjami społecznymi zajmującymi się zdrowiem i opieką społeczną, firmy medialne współpracowały z liderami oświaty, firmy technologiczne współpracowały z organizacjami non-profit i rządami, a lokalne organizacje pozarządowe i przedsiębiorstwa przyczyniły się do wspierania uczenia się dzieci w nowy sposób.

Pomysł, aby edukacja dzieci była wspierana przez ekosystem możliwości uczenia się w szkole i poza nią nie jest nowy wśród pedagogów. Społeczny ruch szkół postrzega szkoły jako centrum edukacji i rozwoju dzieci, z silnym partnerstwem pomiędzy innymi sektorami, od zdrowia do opieki społecznej. Szkoły pozostają otwarte przez cały dzień i są ośrodkami zaangażowania społecznego, usług i rozwiązywania problemów. Zwolennicy podejścia âlife-wideâ uczenia się wskazują, że dzieci od urodzenia do 18 roku życia spędzają w szkole tylko do 20 procent godzin czuwania i twierdzą, że struktura społeczności oferuje wiele wzbogacających doświadczeń uczenia się obok szkoły. W naszej własnej pracy nad skokiem edukacyjnym, argumentujemy, że zróżnicowanie pedagogów i miejsc, w których dzieci się uczą, może wypełnić się innowacyjnym podejściem pedagogicznym oraz uzupełnić i wzbogacić naukę w klasie. Niedawno pojawiła się koncepcja eko-systemów nauczania lokalnego, opisująca możliwości uczenia się poprzez sieć współpracy między szkołami, organizacjami społecznymi, przedsiębiorstwami i agencjami rządowymi, które często łączą nauczanie bezpośrednie z innowacyjnymi pedagogiami pozwalającymi na eksperymentowanie.

Od Wielkiej Brytanii po Nikaraguę istnieją dowody na to, że młodzi ludzie angażujący się w różnorodne możliwości uczenia się poza szkołą – od klasycznych zajęć pozaszkolnych, takich jak lekcje muzyki, po programowanie edukacji pozaformalnej – mogą być bardzo pomocni w podnoszeniu umiejętności i kompetencji akademickich dzieci marginalizowanych.Jednak do niedawna istniały jedynie ograniczone empiryczne przykłady lokalnych ekosystemów edukacyjnych. Pojawiające się modele pojawiają się w takich miejscach jak Katalonia, Hiszpania z inicjatywą Educacio360 i Zachodnia Pensylwania, gdzie kilka amerykańskich okręgów szkolnych zaangażowało się w wieloletnią inicjatywę Remake Learning, aby zaoferować rodzinom i dzieciom możliwości uczenia się przez całe życie. Jedną z możliwości wyłaniających się z pandemii COVID-19 może być po prostu szansa na wykorzystanie nowych energii i sposobów myślenia między szkołami i społecznościami do wspólnej pracy na rzecz wspierania uczenia się dzieci.

Pięć proponowanych działań mających na celu ukierunkowanie transformacji systemów edukacyjnych

Biorąc pod uwagę te cztery pojawiające się tendencje i opierając się na wcześniejszych badaniach, przedstawiliśmy pięć proponowanych działań dla decydentów, aby wykorzystać ten moment do przekształcenia systemów kształcenia, aby lepiej służyły one wszystkim dzieciom i młodzieży, zwłaszcza tym znajdującym się w najbardziej niekorzystnej sytuacji. Twierdzimy, że ze względu na ich odpowiedzialność wobec wszystkich dzieci, szkoły publiczne muszą znaleźć się w centrum każdego systemu edukacyjnego, który dąży do zniwelowania pogłębiających się nierówności. Podkreślamy kreatywne wykorzystanie pasm technologii, zwłaszcza poprzez komunikację z rodzicami za pomocą telefonów komórkowych, jako przykłady strategii, które pojawiły się w warunkach pandemii i które, jeśli zostaną utrzymane, mogą uzupełnić i wzmocnić proces uczenia się dzieci w szkołach publicznych. Przyznajemy, że wyróżnione przykłady dopiero się pojawiają, a o ich działaniu można dowiedzieć się więcej, a inne przykłady można uznać za wydarzenia, które się rozwijają. Z tego względu proponujemy wskazówki dotyczące określenia, które z nowych podejść powinny być potencjalnie kontynuowane. Argumentujemy, że innowacje, które wspierają i wzmacniają istotę nauczania, a mianowicie interakcje w procesie nauczania i uczenia się, będą miały większe szanse na trwałe wspieranie szkół publicznych. Argumentujemy również, że pilna potrzeba chwili wymaga adaptacyjnego i powtarzalnego podejścia do uczenia się tego, co sprawdza się w czasie rzeczywistym; dlatego też wszelkim skokowym wysiłkom na rzecz gromadzenia dowodów i korygowania kursu w czasie rzeczywistym powinny towarzyszyć doskonalenie zasad naukowych.

1. Dźwignia w szkołach publicznych: Umieszczenie szkół publicznych w centrum systemów edukacyjnych ze względu na ich istotną rolę w wyrównywaniu szans w różnych wymiarach społeczeństwa

Szkoły publiczne odgrywają kluczową rolę w zmniejszaniu nierówności i wzmacnianiu spójności społecznej. Posiadając mandat do służby wszystkim dzieciom i młodzieży bez względu na pochodzenie, szkoły publiczne w wielu krajach mogą skupiać osoby z różnych środowisk i o różnych potrzebach, zapewniając korzyści społeczne wynikające z umożliwienia im dorastania ze zbiorem wspólnych wartości i wiedzy, które mogą uczynić społeczności bardziej spójnymi i zjednoczonymi.

Sektor prywatny ma do odegrania ważną rolę w dziedzinie edukacji, ponieważ opowiada się za tym, by rządy inwestowały w wysokiej jakości szkoły publiczne, ponieważ pomagają one gospodarce energetycznej i stabilności społecznej w testowaniu innowacyjnych modeli pedagogicznych w niezależnych szkołach. W wielu krajach o niskich dochodach w ostatnich latach rozwinęły się tanie szkoły prywatne, przyczyniając się do sprostania wyzwaniu, z jakim od dawna borykają się rządy o ograniczonych możliwościach finansowych i/lub wydajnościowych w zakresie rozszerzania dostępu do edukacji. Wiele rodzin w krajach rozwijających się, od Chile do Indii, od Nigerii do Kenii, decyduje się na posyłanie swoich dzieci do tych tanich, często nastawionych na zysk, prywatnych szkół. W niektórych miejscach ekspansja szkół prywatnych w krajach o niskich dochodach przyczyniła się do zwiększenia powszechnego dostępu do szkolnictwa podstawowego.

Istnieje jednak szereg obaw dotyczących szkół prywatnych, zarówno w odniesieniu do ich skuteczności, jak i wpływu na nierówności. Na przykład zakres, w jakim szkoły prywatne mogą zapewnić lepszą edukację, tzw. przewaga szkół prywatnych, jest przedmiotem długotrwałej debaty. Chociaż trudno jest wyizolować wpływ szkół prywatnych, z niedawnej analizy ponad 40 państw, które uczestniczyły w programie OECDâs 2012 Programme for International Student Assessment (PISA), wynika, że w większości państw szkoły publiczne osiągają lepsze wyniki zarówno w szkołach prywatnych dotowanych ze środków publicznych, jak i w szkołach niezależnych.

Ponadto, w wielu krajach ekspansji szkół prywatnych nie towarzyszyły przepisy regulujące procesy selekcji uczniów, ani też opłaty, jakie szkoły mogą pobierać (co również bezpośrednio wpływa na selekcję).Niepokojącym, niezamierzonym skutkiem nieuregulowanej ekspansji szkolnictwa prywatnego jest wzrost segregacji uczniów według cech społeczno-ekonomicznych i innych cech kontekstowych. W wielu krajach szkoły prywatne wybierają uczniów na podstawie wielu czynników, w tym zdolności akademickich, przynależności religijnej i pochodzenia społeczno-ekonomicznego. W rezultacie szkoły prywatne są zazwyczaj mniej zróżnicowane niż szkoły publiczne. Co więcej, przyjęcie do szkoły prywatnej może nie być całkowicie oparte na zasługach. W krajach o średnich i wysokich dochodach sektor prywatny rozpoczął świadczenie usług, które mają pomóc uczniom w uzyskaniu wstępu do instytucji szkolnictwa selektywnego. Ponieważ usługi te są kosztowne, wybierają one bogatsze rodziny, które mogą sobie pozwolić na pomoc w przyjmowaniu swoich uczniów do szkół ârightâ, co dodatkowo wyklucza rodziny o niskich dochodach. W Stanach Zjednoczonych, na przykład, dane Narodowego Centrum Statystyki Edukacji pokazują, że szkoły publiczne są znacznie bardziej zróżnicowane niż szkoły prywatne: W 2017 roku 67% uczniów szkół prywatnych było białych, w porównaniu z zaledwie 48% ich odpowiedników w szkołach publicznych.

Rosnąca liczba badań pokazuje, że segregacja może mieć negatywny wpływ na wyniki akademickie i społeczne dzieci. Na przykład w Chile, gdzie w 1981 r. wprowadzono program wyboru szkół, z czasem obserwuje się stały exodus ze szkół publicznych, a obecnie ponad połowa jego uczniów jest zapisywana do szkół prywatnych. Nie tylko krajowe średnie wyniki testów nie uległy zmianie, ale również nieskrępowany wybór szkół doprowadził do segregacji uczniów na szkoły prywatne i publiczne w oparciu o wykształcenie i dochody rodziców. Różnice w osiągnięciach między uczniami zamożnymi a znajdującymi się w niekorzystnej sytuacji zaczęły się zmniejszać po wprowadzeniu w 2008 r. reformy dotacji na jednego ucznia (lub bonów), zwanej ustawą o preferencyjnych dotacjach dla szkół. Reforma wprowadziła wyższą wartość dotacji na jednego ucznia dla szkół obsługujących uczniów o niskich dochodach i wymagała od szkół, które przyjęły vouchery o wyższej wartości, uczestnictwa w nowym systemie rozliczalności. Uczniowie z gospodarstw domowych znajdujących się w niekorzystnej sytuacji społeczno-ekonomicznej szybko poprawili swoje wyniki, co doprowadziło do zwiększenia średniej krajowej punktacji w testach i zmniejszenia różnic w wynikach w zależności od dochodów.

W wielu krajach centralną debatą jest to, czy edukacja powinna być postrzegana jako dobro publiczne, czy też jako prywatny materiał konsumpcyjny. Zwolennicy większego wyboru szkół prywatnych postrzegają edukację jako prywatny materiał konsumpcyjny. Zwolennicy argumentu, że edukacja jest dobrem publicznym podkreślają, że szkoła to coś więcej niż tylko przygotowanie jednostek do wejścia na rynek pracy i że odgrywa ona niezastąpioną rolę w generowaniu wielu korzyści publicznych, w tym zdrowia publicznego i w rozwoju obywateli do uczestnictwa w demokratycznych społeczeństwach.

Śledzimy Levina (1987), twierdząc, że szkoły odgrywają kluczową rolę w rozwijaniu umiejętności, które są niezbędne do osiągnięcia sukcesu na szybko zmieniającym się rynku pracy, oraz że odgrywają one istotną rolę w wyrównywaniu szans osób z różnych środowisk. Co więcej, szkoły zaspokajają różnorodne potrzeby społeczne, które służą społecznościom, regionom i całym narodom. Podczas gdy kilka szkół prywatnych może odgrywać i rzeczywiście odgrywa te wielorakie role, edukacja publiczna jest głównym narzędziem służącym do tego celu na dużą skalę. Dlatego twierdzimy, że szkoły publiczne muszą być w centrum wszelkich wysiłków, aby budować lepiej lub, jak powiedział szef edukacji UNICEFâs Robert Jenkins, âbuild back equal,â po pandemii COVID-19.

2. Laser skupia się na rdzeniu instruktażowym: Podkreślenie rdzenia instruktażowego, serca procesu nauczania i uczenia się.

Aby rozwijać szkoły w stanie surowym, konieczne będzie ustalenie, w jaki sposób określić, jakie strategie, spośród wielu, które społeczności lokalne wdrażają w obliczu pandemii, powinny być podtrzymywane w celu zasilenia szkoły w miarę ustępowania kryzysu. Twierdzimy, że decydenci powinni oprzeć swoje działania na rygorystycznych dowodach na to, co działa na rzecz poprawy procesu uczenia się uczniów, a także na tym, jak przebiegają zmiany w szkole, i ostatecznie powinni położyć duży nacisk na sedno procesu nauczania i uczenia się, co często nazywane jest sednem pedagogicznym lub instruktażowym.Istotnie, sposób, w jaki nauczyciele angażują uczniów i materiały dydaktyczne, w tym technologie edukacyjne, ma kluczowe znaczenie dla uczenia się, zważywszy na mocne dowody na to, że nauczyciele są najważniejszym szkolnym czynnikiem w uczeniu się uczniów.

W nadchodzącej publikacji CUE, której współautorami są Alejandro Ganimian, Emiliana Vegas i Frederick Hess, âRealizing the promise: How can education technology improve learning for all?,â autorzy zauważają, że znaczące badania wykazały, iż jedną z głównych przyczyn niepowodzenia wielu innowacji i reform w dziedzinie edukacji, pomimo poważnego wysiłku, jest to, że nie zwrócili wystarczającej uwagi na rdzeń nauczania. Chociaż istniało kilka wariantów i terminów związanych z rdzeniem dydaktycznym, w jego centrum znajduje się zrozumienie, że to interakcje między nauczycielami, uczniami i materiałami edukacyjnymi mają największe znaczenie dla poprawy uczenia się uczniów.3 Na przykład, wyższej jakości materiały edukacyjne – czy są to nowe zasoby internetowe, czy też zmodernizowany program nauczania – same w sobie nie przyczynią się do poprawy uczenia się uczniów. Tylko wtedy, gdy nauczyciele będą z nich korzystać w celu poprawy jakości nauczania, uczniowie będą mieli lepsze doświadczenia. Autorzy opierają się na tym modelu nauczania, aby zintegrować rodziców, biorąc pod uwagę nie tylko ich dominującą rolę w życiu dzieci, ale także nowe sposoby, w jakie wspierają one uczenie się dzieci w obliczu pandemii.

Wykorzystanie rdzenia instruktażowego jako przewodnika może pomóc nam określić, jakie rodzaje nowych strategii lub innowacji mogą stać się wsparciem dla społeczności w podróży edukacyjnej dzieci. Faktycznie, nawet po kilku miesiącach eksperymentów na całym świecie na temat utrzymania nauki w warunkach pandemii, istnieją pewne jasne strategie, które mogą, jeśli będą kontynuowane, przyczynić się do powstania szkoły, a wiele z nich angażuje uczniów, wychowawców i rodziców na nowe sposoby, wykorzystując pewną formę technologii.

Uzasadnienie decyzji w sprawie istniejących dowodów jest konieczne, ale niewystarczające. Niezbędne będzie również zapytanie uczniów, rodzin, nauczycieli, dyrektorów szkół o ich doświadczenia i o nowe praktyki edukacyjne, które – jak mają nadzieję – będą kontynuowane po zakończeniu pandemii. Na przykład ruch „Just Ask Us” w Stanach Zjednoczonych ma na celu odkrycie i podzielenie się co najmniej milionem perspektyw uczniów i rodzin na to, jak systemy szkolne powinny reagować na pandemię i jej skutki. Społeczności z pewnością zidentyfikują ważne strategie, które wykraczają poza ramy nauczania, takie jak niezbędna współpraca między służbami zdrowia i ochrony socjalnej, która mogłaby być kluczowa dla rozwoju szkoły podstawowej. Na przykład, nowa polityka Sierra Leoneâs âradical inclusionâ ma na celu połączenie usług zdrowotnych i bankowych, aby pomóc zmarginalizowanym dziewczętom pozostać w szkole. Albo w Stanach Zjednoczonych, gdzie David Miyashiro, kurator Cajon Valley, dzielnicy szkolnej z jedną z największych populacji uczniów-uchodźców w Kalifornii, usłyszał od rodziców, że potrzebują więcej pomocy w opiece nad dziećmi i dlatego ustanowił nowy Extended Day Program.

Podczas gdy w tym raporcie koncentrujemy się przede wszystkim na tych innowacjach, które wspierają interakcje w rdzeniu edukacyjnym, zdajemy sobie sprawę, że będzie istniała niezliczona ilość strategii potrzebnych do wspierania dzieci zepchniętych na margines i wprowadzenia w życie szkoły w stanie surowym. Ostatecznie, społeczności powinny mieć pogląd na to, jakie powinny być te strategie. Podejmowanie decyzji w oparciu o doświadczenie życiowe ludzi w centrum edukacyjnym, zwłaszcza uczniów i nauczycieli, jest jedną z głównych zasad projektowania na skalę i będzie istotnym składnikiem rozwoju szkoły wyrównawczej. Ellen Johnson Sirleaf, laureatka Pokojowej Nagrody Nobla i była prezydent Liberii, zapytana o to, jaka byłaby jej jedyna rada dla dzisiejszych głów państw, powiedziała âListen, słuchajcie swoich ludzi, może nie są wykształceni, ale są kompetentni.

3. Wykorzystanie technologii edukacyjnych: Wdrażanie technologii edukacyjnych w celu długoterminowego zasilania szkół w sposób odpowiadający potrzebom nauczania i uczenia się uczniów i wychowawców; w przeciwnym razie technologia może stać się kosztownym czynnikiem rozpraszającym.

Wykorzystanie technologii w celu zapewnienia ciągłości edukacyjnej jest głównym tematem i centrum w szkołach na całym świecie.Kraje wykorzystują wszystko, co mają do dyspozycji – od radia, poprzez telewizor, komputer, aż po telefon komórkowy. Dla wielu rodzin dostęp do treści edukacyjnych za pomocą technologii nie jest łatwy. Na przykład, reprezentatywne dla całego kraju badanie przeprowadzone w Senegalu około trzy tygodnie po zamknięciu szkół wykazało, że dzieci są o wiele bardziej narażone na kontynuowanie nauki poprzez pracę zleconą im przez rodziców, niż na dostęp do nich za pomocą jakiejkolwiek technologii. Mniej niż 11 procent ankietowanych stwierdziło, że uczniowie mieli dostęp do materiałów edukacyjnych za pośrednictwem radia, telewizji lub zasobów internetowych.

Niekoniecznie jest to zaskakujące, biorąc pod uwagę wcześniejsze doświadczenia z wykorzystaniem technologii do wspierania nauki. W istocie, choć istniało oczekiwanie, że ed-tech radykalnie zmieni nauczanie i uczenie się, wpływ interwencji ed-tech na uczenie się uczniów był w większości rozczarowujący.5 Ale, jak stwierdzono w âRealizing the promise: How can education technology improve learning for all?, â this is most likely because most ed-tech interventions have paid limited attention to the instructional core. Jednakże, gdy weźmiemy pod uwagę rygorystyczne dowody na przewagę komparatywną technologii nad tradycyjnym nauczaniem, okazuje się, że ed-tech może pomóc poprawić uczenie się poprzez wspieranie kluczowych interakcji w rdzeniu edukacyjnym: (1) zwiększanie jakości nauczania (na przykład poprzez nagrane wcześniej lekcje nauczania wysokiej jakości); (2) ułatwianie zróżnicowanego nauczania (na przykład poprzez uczenie się adaptacyjne z wykorzystaniem komputera lub korepetycje typu „live one-on-one”); (3) rozszerzanie możliwości praktyki uczniowskiej; oraz (4) zwiększanie zaangażowania uczniów (na przykład poprzez filmy i gry).

Podczas gdy przewidujemy, że szkoły zasilane po COVID-19 wykorzystują technologię na te cztery sposoby, aby poprawić jakość nauczania, podkreślamy potrzebę wspierania edukatorów, aby mogli wykorzystać zalety technologii. Bez zaangażowania i wspierania edukatorów w innowacje, wysiłki nie będą trwałe w czasie. Rzeczywiście, podczas zamykania szkół na całym świecie byliśmy świadkami heroicznych wysiłków edukatorów, z których wielu znajduje się w biednych społecznościach o ograniczonych zasobach technologii elektronicznej, a mimo to wprowadzili oni innowacje, aby nadal angażować uczniów w naukę. Na przykład, od Chile po Wielką Brytanię, byliśmy świadkami spotkania nauczycieli, którzy szybko wykorzystywali swoją wiedzę specjalistyczną do opracowania odpowiednich treści nauczania na odległość dla uczniów. W Chile, sieć nauczycieli zebrała się, aby opracować serię 30-minutowych lekcji radiowych dla uczniów szkół średnich, którzy nie mieli dostępu do nauki online. Inicjatywa ta, którą nauczyciele nazwali La Radio EnseÃąa, jest wspierana przez organizację społeczeństwa obywatelskiego EnseÃąa Chile, a lekcje radiowe zostały rozpowszechnione przez kilka stacji radiowych do ponad 240 zaledwie miesiąc po zamknięciu szkół. Podobnie w Wielkiej Brytanii, grupa nauczycieli obawiających się o ciągłość nauki dla swoich uczniów, gdy szkoły były bliskie zamknięcia, opracowała w ciągu dwóch tygodni klasę online i centrum zasobów, aby pomóc wychowawcom i rodzicom pomóc swoim dzieciom w nauce. Pod koniec lipca użytkownicy mieli dostęp do lekcji 17 milionów razy, a inicjatywa ta, zwana Oak National Academy, stanowiła istotny element rządowej strategii zdalnego nauczania.

Słuchanie edukatorów, ponieważ technologia jest wykorzystywana do uczenia się i reagowania na ich obawy za pomocą iteracji w czasie rzeczywistym, jest również niezbędne do zapewnienia powodzenia wprowadzania technologii ed-tech. W odpowiedzi na zamknięcie szkół, peruwiańskie ministerstwo edukacji rozpoczęło realizację ambitnej krajowej strategii zdalnego nauczania Aprendo en Casa, wykorzystującej wiele kanałów telewizji, radia i zasobów internetowych. Lekcje dostosowane do programu nauczania były nagrywane, a w celu zwiększenia atrakcyjności treści, ministerstwo zatrudniło aktorów, którzy mieli pełnić rolę moderatorów treści. Po wstępnym wdrożeniu, rząd zażądał informacji zwrotnej od dyrektorów szkół, nauczycieli i rodziców, co doprowadziło do włączenia nauczyciela i ucznia do każdej lekcji.Dodatkowo, wymagania sprawozdawcze nauczycieli były początkowo dość uciążliwe, co prowadziło do przeciążenia i tak już napiętych nauczycieli i zostały dostosowane do bardziej racjonalnego, uproszczonego podejścia. Regularnie zwracano się do użytkowników z prośbą o informacje zwrotne, nie tylko na temat korzystania z programu (wśród uczniów było to aż 74%), ale także na temat jakości (59% rodziców było zadowolonych z programu). Co ciekawe, bardzo niedawne badania potwierdzają, że poczucie sukcesu nauczycieli było większe w systemach szkolnych, w których istniały silne warunki pracy na odległość, w tym w zakresie komunikacji, szkoleń, współpracy, uczciwych oczekiwań i uznania dla ich wysiłków.

Te przykłady to tylko kilka z eksperymentów z technologią edukacyjną prowadzonych w czasie pandemii. Niektóre z nich opierają się na dobrym Internecie i łączności, a OECD i HundrED opracowały listę internetowych zasobów edukacyjnych dla szkół. Inne korzystają z technologii offline lub podstawowych telefonów komórkowych, aby ułatwić naukę tym mniej zasobnym społecznościom. W ostatecznym rozrachunku oczywiste jest, że nie ma jednej inicjatywy âed-techâ, która przyniosłaby wszędzie takie same rezultaty, ponieważ systemy szkolne różnią się od siebie na wiele sposobów. Jednak po COVID-19 jedna rzecz jest pewna: Systemy szkolne, które są najlepiej przygotowane do efektywnego wykorzystania technologii edukacyjnych, będą miały lepszą pozycję do dalszego oferowania wysokiej jakości edukacji w obliczu zamykania szkół. Poznanie tych strategii, które pojawiły się w związku z zamknięciem szkół i które zmusiły dyrektorów szkół, wychowawców, rodziców i uczniów do zaangażowania się w technologię w nowy i produktywny sposób, będzie ważne dla rozwoju zasilanych szkół w perspektywie długoterminowej. Jedną z takich strategii jest to, w jaki sposób technologia, często za pomocą SMS-ów i rozmów telefonicznych o niskim poziomie zaawansowania technologicznego, pomogła zaangażować rodziców w zupełnie nowy sposób, do którego następnie się zwracamy.

4. Zaangażowanie rodzicielskie: Tworzenie silniejszych, bardziej ufnych relacji między rodzicami i nauczycielami.

Rzadko jest tematem zaangażowania rodziców na szczycie listy âto doâ dla administratorów edukacji i wychowawców, których dni są wypełnione licznymi decyzjami – od planów dźwiękowych, przez bezpieczeństwo, po plany lekcji, jak zapewnić dzieciom edukację. W ostatnim badaniu przeprowadzonym przez OECD-Harvard wśród wychowawców i administratorów edukacji w 59 krajach na temat strategii ponownego otwierania szkół, trzy czwarte respondentów stwierdziło, że plany ponownego otwierania szkół zostały opracowane we współpracy z nauczycielami, ale tylko 25% stwierdziło, że współpraca ta obejmuje również rodziców.

To ograniczone zaangażowanie rodziców i rodzin nie powinno dziwić, zważywszy, że przed pandemią COVID-19 temat zaangażowania rodziców zajmował stosunkowo marginalne miejsce w dyskusjach edukacyjnych. Praktycy pracujący ze szkołami i rodzinami w celu zbudowania silnych relacji rodzic-nauczyciel często zwracają uwagę na to, że w programach przygotowujących nauczycieli często brakuje strategii zaangażowania społecznego i współpracy, a także otrzymują krótkie kursy rozwoju zawodowego dla administratorów. Ponadto badacze znacznie częściej koncentrują swoje badania na czynnikach szkolnych, takich jak opracowywanie programów nauczania czy polityka oceniania. W ostatnich poszukiwaniach w bazie danych Education Resources Information Center, która ma prawie 20 lat artykułów, cytat âteachersâ został użyty prawie cztery razy więcej niż cytat âparentsâ.

Ale pandemia koronawirusa umieścił temat zaangażowania rodziców i rodzin w centrum dzisiejszej debaty edukacyjnejâs, a liderzy oświaty na całym świecie dowiadują się, jakie potężne sprzymierzeńców rodzice mogą być w ich dzieciâs uczenia się, w tym rodziców z najbardziej zmarginalizowanych społeczności. Od Azji, przez Afrykę, aż po Amerykę Północną, pojawiają się przykłady nowych sposobów współpracy z rodzicami i rodzinami, które stanowią prawdziwą obietnicę wsparcia dla dzieci uczących się w szkole i poza nią w dłuższej perspektywie czasowej.

Na przykład, na całym świecie pojawiają się kreatywne mechanizmy doradzania rodzicom w czasie rzeczywistym w zakresie edukacji ich dzieciâs przy użyciu low-tech, ale w wielu miejscach, wszechobecna zdolność do wykonywania połączeń telefonicznych.W Argentynie rząd stanu Buenos Aires opracował centrum telefoniczne obsługiwane przez Ministerstwo Edukacji, którego zadaniem jest dostarczanie w czasie rzeczywistym informacji i wskazówek każdemu rodzicowi, który ma obawy lub prośbę o informacje na temat edukacji swoich dzieci podczas pandemii. W ciągu pierwszych pięciu miesięcy otrzymano ponad 100 000 zgłoszeń.7 W niektórych miejscach organizacje społeczeństwa obywatelskiego współpracują ze sobą, aby zapewnić rodzicom tego typu wsparcie na żywo, w czasie rzeczywistym. Na przykład w Stanach Zjednoczonych Pittsburgh Learning Collaborative, koalicja ponad 50 lokalnych organizacji działających na rzecz rodzin i dzieci, stworzyła rodzinną infolinię, aby pomóc rodzicom i rodzinom w udzielaniu wskazówek i pomocy w nauce ich dzieci. W pierwszym miesiącu infolinia otrzymała ponad 1000 zgłoszeń.

Telefony komórkowe pomogły również rodzicom bezpośrednio ułatwić ich dzieciom naukę w Indiach. W Himachal Pradesh, stanie liczącym prawie 7 milionów ludzi, rząd stosuje wielowarstwowe podejście do nauki na odległość, które angażuje rodziców w nowy sposób. W odpowiedzi na zamykanie szkół związanych z pandemią, w kwietniu rząd uruchomił inicjatywę Har Ghar Pathshala. W ramach tej inicjatywy opracowano tysiące filmów wideo i arkuszy cyfrowych, a następnie rozmieszczono 48 000 nauczycieli, aby połączyć się ze wszystkimi rodzicami w stanie poprzez WhatsApp. Celem było wypracowanie jasnego zrozumienia wśród rodziców materiałów, do których dzieci powinny mieć dostęp, w tym podjęcie cotygodniowej oceny WhatsApp, która przychodzi do ich telefonów. Jest mało prawdopodobne, by uczniowie sami posiadali urządzenia elektroniczne i telefon rodzinny – główną ścieżkę dostępu do nauki online, dlatego też materiały są dzielone między rodzicami i dziećmi w gospodarstwie domowym. Ponad 92 procent rodziców angażuje się w pracę z nauczycielami poprzez âePTMs,â Elektroniczne Spotkania z Nauczycielami, a ostatecznie 70-80 procent uczniów w stanie zaangażowało się w materiały cyfrowe i 50 procent uczniów bierze udział w ocenie WhatsApp.8

Być może najważniejszą częścią strategii rządowej, a także elementem, który jest najbardziej obiecujący dla długofalowego zasilania szkół, jest budowanie relacji między opiekunami uczniów a ich nauczycielami i szkołami9 . Do tej pory w Indiach nie udało nam się nawiązać na szeroką skalę kontaktów między rodzicami a nauczycielami dla uczniów pierwszego pokolenia, powiedział Prachi Windlass, dyrektor India Programs w Fundacji Michaela i Susan Dell.âŻâPandemia ujawniła, jak rodzice uczniów pierwszego pokolenia mogą i teraz wyraźnie pomagają swoim dzieciom w nauce.â10 Sami rodzice są chętni do kontynuowania współpracy w nauce swoich dzieci, a 88% rodziców deklaruje chęć uczestnictwa w przyszłych ePTM.

Nie tylko rząd zdaje sobie sprawę z tego, co jest możliwe, gdy zaprasza rodziców i rodziny do udziału w procesie nauczania i uczenia się. Organizacje społeczeństwa obywatelskiego, takie jak Pratham, w trakcie zamykania szkół, angażują się bezpośrednio z rodzicami i rodzinami w proces uczenia się dzieci, korzystając z kombinacji codziennych WhatsApp lub wiadomości tekstowych i cotygodniowych rozmów telefonicznych. âWhile we are further away physically, we have gone closer,â says Samyukta Subramanian, a Pratham team lead and former CUE Echidna Global Scholar. Wiadomości tekstowe zapewniają zajęcia, które mają na celu zaangażowanie dzieci w naukę i mogą obejmować zabawę i zajęcia interaktywne, takie jak poproszenie dzieci, aby policzyły, ile zębów mają ich rodzice lub ile wiader wody zużywa ich rodzina i wysłały SMS-a z odpowiedziami. Pracownicy Pratham dzwonią do każdej rodziny raz w tygodniu, aby sprawdzić jak przebiegają zajęcia, a do czerwca wysłali ponad 100,000 sms-ów i dotarli do rodziców w ponad 12,000 społeczności wiejskich. Zauważając, że takie podejście do angażowania rodziców jest czymś, co mają nadzieję kontynuować po ponownym otwarciu szkoły, Dyrektor Generalny Fundacji Edukacyjnej Pratham, Rukmini Banerji, mówi, że ma nadzieję, iż będzie to dla rodziców święto, kiedy dzieci wrócą do szkoły, aby docenić wszystko, co zrobiły, aby kontynuować naukę swoich dzieci i dać rodzicom pewność siebie, aby pozostać zaangażowanymi.

Ministerstwo Edukacji Podstawowej w Botswanie nauczyło się również, jak wykorzystać technologię telefonii komórkowej do współpracy z rodzicami i pobudzić naukę dzieci.Przed zamknięciem szkół ministerstwo ściśle współpracowało z koalicją partnerów w celu zwiększenia podejścia do nauczania umiejętności liczenia, które obejmowało interaktywne metody nauczania dostosowane do poziomu nauczania uczniów, a nie do ich klasy. Ta inicjatywa „Nauczanie na właściwym poziomie” łączy w sobie szereg partnerów, w tym organizację non-profit z Botswanu o nazwie Young 1ove, która współpracuje z rządem i partnerami uniwersyteckimi w celu wdrożenia i oceny tego podejścia, a także zespół Laboratorium Skalowania w Czasie Rzeczywistym w Brookings, który pomaga w prowadzeniu i dokumentowaniu procesu skalowania.

Podczas zamykania placówek Young 1ove współpracowała z rządem, aby szybko przejść od pracy z nauczycielami do pracy z rodzicami. Dotarli oni do ponad 7000 rodziców i zaprosili ich do udziału w nauce na odległość podczas zamykania szkół, z których 60% przyjęło zaproszenie. Podczas gdy testowali kilka podejść, te najbardziej udane obejmowały cotygodniowy problem matematyczny wysyłany do rodziców sms-em, a następnie cotygodniową 15-20 minutową rozmowę telefoniczną. Podczas rozmowy telefonicznej, moderatorzy Young 1ove prosili rodziców, aby zabrali swoje dziecko i włączyli telefon, aby mogli zapytać, czy widzieli problem z matematyką, a następnie omówić go. Szybka i wnikliwa ocena interwencji, w której uczestniczyła grupa kontrolna, przyniosła zaskakujące rezultaty. W przypadku dzieci, których rodzice otrzymali sms-y i telefony od Young 1ove, spadek poziomu nieświadomości wyniósł 52%. Oczywiste jest, że rodzice w Botswanie, zaproszeni jako partnerzy do nauki dzieci, również pokazali, jak silne może być ich partnerstwo dla edukacji dzieci.

Choć dla wielu zaskoczeniem mogą być te przykłady zdolności rodziców i rodzin o niskich dochodach lub zepchniętych na margines, do bycia potężnymi sojusznikami wspierającymi ich dzieci, to jednak nauka dostosowuje się do istniejących dowodów na skuteczne zaangażowanie rodziców i nie będzie zaskoczeniem dla wybranej grupy praktyków, badaczy i zwolenników pracujących nad tą kwestią na całym świecie. Na przykład w Stanach Zjednoczonych kilkadziesiąt lat badań wykazało, że rodzice, zwłaszcza w przypadku uczniów o niskich dochodach, mają pozytywny wpływ na osiągnięcia akademickie uczniów, głównie dzięki wyposażeniu rodziców w narzędzia wspierające ich dzieci w nauce w domu. Świadczą o tym również rygorystyczne oceny w Ghanie i Wielkiej Brytanii.11

Kiedy relacje między rodzicami, nauczycielami, rodzinami i szkołami są w centrum działań angażujących, może pojawić się silne wsparcie dla uczenia się dzieci. Wątkiem przewijającym się przez powyższe przykłady są szkoły zachęcające rodziny do bycia sojusznikami w uczeniu się ich dzieci poprzez wykorzystanie łatwych do zrozumienia informacji przekazywanych za pomocą mechanizmów, które dostosowują się do planu zajęć i które zapewniają rodzicom aktywną, ale możliwą do zrealizowania rolę. Charakter tego zaproszenia i relacji jest tak istotny dla wprowadzenia rodziców na pokład.

Uzyskanie tej relacji nie jest łatwym zadaniem, a istnieje wiele wymiarów rodzicielskiego zaangażowania w ich dzieciâs szkolnych, które mogą również odzwierciedlać napięcie i dynamikę władzy aktywnych w społeczeństwie pisać duże.12 Szkoły i nauczyciele mogą mieć trudności w poruszaniu się zakres oczekiwań, wiele z nich sprzeczne. Czasami angażowanie rodziców nie zawsze prowadzi do pożądanych rezultatów w nauce dzieci. Na przykład, randomizowana próba kontrolna wykorzystująca dane longitudinalne w przedszkolach Ghanaâs wykazała wyraźną poprawę wyników uczniów, które utrzymywały się przez kilka lat w szkołach, które otrzymały roczny program szkolenia nauczycieli i coachingu mający na celu uczynienie klas bardziej skoncentrowanymi na uczniach. Program uwzględniał podejście oparte na zabawie i wpływał na sedno nauczania poprzez poprawę interakcji między nauczycielem a dzieckiem.13 Jednak poprawa ta była widoczna dopiero wtedy, gdy zapracowani rodzice uczniów z klasy pracującej nie byli informowani o zmianie podejścia do nauczania. W szkołach, w których szkolenie nauczycieli było połączone z sesjami dyskusyjnymi z rodzicami na temat celu szkolenia i tego, co oznaczają nowe metody nauczania, było odwrotnie.Sesje uświadamiające rodziców przeciwdziałały wszelkim korzyściom płynącym ze szkolenia nauczycieli, a wyniki dzieci były gorsze niż w grupie kontrolnej. Ostatecznie, rodzice, którzy wzięli udział w sesjach informacyjnych mieli chłodny wpływ na nauczycieli, co doprowadziło do zaprzestania stosowania wielu technik nauczanych podczas szkolenia. Badacze twierdzili, że zamiast budować poparcie dla nowego podejścia pedagogicznego, sesje informacyjne, które były rzadkie i bierne, wzbudzały wśród rodziców obawy, że nauczanie staje się coraz mniej rygorystyczne. Zjawisko to nie jest wyjątkowe dla Ghany. Dzięki naszej własnej inicjatywie badawczej Brookings, dotyczącej rodziców i edukacji, znaleźliśmy historie tego rodzicielskiego efektu chłodzenia w wywiadach z nauczycielami i liderami edukacji w 50 krajach.

Ostatecznie pandemia COVID-19 jest okazją do nawiązania silniejszych, bardziej ufnych relacji między rodzicami i nauczycielami. Jest to szansa dla rodziców i rodzin na zdobycie wglądu w umiejętności związane z nauczaniem, a dla nauczycieli i szkół na uświadomienie sobie, jak silnymi sojusznikami mogą być rodzice. Rodzice na całym świecie nie są zainteresowani zostaniem nauczycielem swoich dzieci, ale na podstawie kilku zakrojonych na szeroką skalę badań proszą, by w przyszłości zaangażować się w inny, bardziej aktywny sposób. Prawdopodobnie najważniejszym spostrzeżeniem dla wspierania silnej szkoły jest podważenie sposobu myślenia osób z sektora edukacji, że rodzice i rodziny z najmniejszymi możliwościami nie są w stanie lub nie chcą pomóc swoim dzieciom w nauce.

5. Podejście iteracyjne: Przyjmij zasady doskonalenia nauki wymagane do oceny, poprawności kursu, dokumentowania i skalowania nowych podejść, które mogą pomóc zasilić szkoły w czasie.

Jak widzieliśmy powyżej, istnieją pewne obiecujące nowe podejścia, które mają potencjał, aby umożliwić szerszemu ekosystemowi nauczania wspieranie edukacji szkolnej dzieci. Jednak w większości krajów na świecie istnieje długa droga do przebycia, zanim w pełni zrozumiemy, w jaki sposób wykorzystać technologię lub przekształcić zaangażowanie rodziców, by stworzyć szkołę dla każdej społeczności. Szybkość i głębokość zmian oznacza, że konieczne będzie przyjęcie iteracyjnego podejścia do uczenia się, co działa, dla kogo i w jakich warunkach. Innymi słowy, jest to moment na zastosowanie zasad doskonalenia nauki. Tradycyjne metody badawcze będą musiały zostać uzupełnione o dokumentację w czasie rzeczywistym, refleksję, szybkie pętle sprzężenia zwrotnego i korektę kursu. Szybkie dzielenie się wczesnymi spostrzeżeniami i testowanie pomysłów na potencjalne zmiany będzie musiało iść w parze z długoterminowymi rygorystycznymi przeglądami. Własne prace CUEâs nad transformacją systemu i skalowaniem zmian w edukacji stanowią jeden z możliwych modeli, który można wykorzystać w tym celu. Poprzez nasze Laboratoria Skalowania w Czasie Rzeczywistym (Real-Time Scaling Labs), zespoły naukowców zorientowanych na praktykę pracują nad skalowaniem i podtrzymywaniem transformacyjnych zmian w systemach edukacyjnych. Zespoły te uczą się, dokumentują i dzielą pojawiającymi się spostrzeżeniami w szybkich, powtarzających się cyklach, dzięki czemu mają pewność, że rówieśnicy z różnych elementów systemu edukacyjnego są włączeni w ten proces, a porażki, jedno z najcenniejszych spostrzeżeń, są dokumentowane wraz z sukcesami.

Kluczową zasadą leżącą u podstaw laboratoriów skalowania w czasie rzeczywistym jest to, że skalowanie jest procesem iteracyjnym, który wymaga ciągłej adaptacji w oparciu o nowe dane i zmiany w szerszym środowisku. Zakłócenia spowodowane przez pandemię COVID-19 rzeczywiście przyniosły tę rzeczywistość w centrum uwagi. W laboratoriach skalowania w czasie rzeczywistym pojawiły się dwie kategorie adaptacji: (1) dostosowania i uproszczenia samego modelu, który jest skalowany, oraz (2) dostosowania i korekty podejścia i strategii skalowania. Podczas gdy obie te kategorie mają zasadnicze znaczenie dla skalowania, dostosowanie strategii skalowania jest szczególnie trudne i wymaga nie tylko aktualnych danych, dogłębnego zrozumienia kontekstu i przestrzeni do refleksji, ale także chęci i zdolności do działania w tym zakresie i wprowadzania odpowiednich zmian.

Wniosek: Mając wizję zmiany, chcemy widzieć sprawy i możemy pomóc w kierowaniu dyskusją, debatą i działaniami końcowymi.

Uznajemy, że wyjście z tej globalnej pandemii z silniejszym systemem edukacji publicznej jest ambitną wizją, która będzie wymagała zarówno zasobów finansowych, jak i ludzkich.Twierdzimy jednak, że wyartykułowanie takiej wizji jest niezbędne i że pośród niezliczonej ilości decyzji, które liderzy edukacji podejmują na co dzień, może ona wytyczać przyszłość. W związku z tragicznymi skutkami pandemii, która najmocniej uderzyła w najbardziej bezbronnych młodych ludzi, kuszące jest powrócenie do globalnej narracji edukacyjnej, która przede wszystkim uprzywilejowuje dostęp do szkoły. Byłoby to jednak błędem. Istnieje wystarczająco dużo przykładów innowacji edukacyjnych, które zapewniają dostęp do odpowiedniej nauki osobom wchodzącym do budynku szkolnego i wychodzącym z niego, aby postawić na wyższym poziomie nasze cele. Prestiżowa szkoła publiczna w każdej społeczności jest tym, na co zasługują dzieci z całego świata, i rzeczywiście jest to możliwe, jeśli wszystkie zainteresowane strony będą mogły wspólnie wykorzystać możliwości, jakie stwarza ten kryzys, aby naprawdę dokonać skoku edukacyjnego.