Przed przeczytaniem tego postu proszę zauważyć: zebranie danych do mojej pracy doktorskiej zajęło trzy i pół roku badań w pełnym wymiarze godzin; te trzy miesiące odnoszą się tylko do pisania, co zrobiłem szybko na koniec. Nie twierdzę, że każdy może napisać to szybko, a na pewno, jeśli nie zrobiłeś badań, będzie to niemożliwe. Prawdopodobnie nie będziesz pisał tak szybko jak ja, ale możesz zyskać kilka przydatnych spostrzeżeń z tego, jak do niego podszedłem.

Więc jak odwrócić sprawy, uzyskać potrzebne wyniki i napisać pracę dyplomową w ciągu 3 miesięcy?

1. Radzenie sobie ze stresem

Po prawie załamaniu się, zacząłem chodzić po kampusie, gdy stanąłem w obliczu problemu z badaniami lub stałem się zestresowany.

Poświęciłem czas, aby zastanowić się nad tym, co muszę zrobić i znaleźć się w odpowiednim stanie umysłu, aby wrócić i zająć się problemem.

Poprzednio zabijałem czas w internecie tylko po to, by dotrwać do końca dnia. Ta jedna zmiana nawyku prawdopodobnie uratowała mój doktorat.

2. Ograniczenie dostępnego czasu

Chociaż moja produktywność wzrosła, gdy tylko zorientowałem się, jak radzić sobie ze stresem, wciąż robiłem eksperymenty.

Miałem ostateczny termin nadsyłania zgłoszeń, ale moje badania były nadal nieco chaotyczne.

Mój przełożony powiedział mi wtedy, że nie będę już wpuszczany do laboratorium i że będę musiał napisać to, co mam.

3. Dostosowywanie się i zdecydowane działanie

Z powodu ograniczonego czasu, musiałem podjąć kilka trudnych decyzji. Cokolwiek zrobiłem, musiałem albo skończyć, albo odpuścić. Byłyby pewne luźne zakończenia, ale to było w porządku.

Musiałem się zdecydować, by nie robić pewnych rzeczy, a skupić się z energią i determinacją na innych.

Mimo to, praca byłaby trochę za cienka. Wziąłem więc na siebie projekt poboczny oparty na badaniach innego studenta, który mógł szybko przynieść pewne rezultaty.

Ten poboczny projekt przyniósł najciekawszy rezultat mojej kariery naukowej.

4. Zakończenie badań przed napisaniem tekstu

Zanim przestałem robić eksperymenty, wiedziałem, że mam dość materiału do napisania doktoratu. Nie jest to najlepszy doktorat w historii i nie zmieni świata, ale z dwiema publikacjami i wystarczającą ilością danych, czułem, że jest wystarczająco dobry.

Ponieważ nie pozwolono mi wrócić do laboratorium, musiałem się skupić na pisaniu. Ciężka część była za mną. Wyniki były gotowe, więc chodziło tylko o upewnienie się, że jestem produktywny podczas pisania.

Jest to dużo, dużo łatwiejsze do napisania, gdy wiesz, że surowiec nie ulegnie zmianie.

5. Przygotowanie

Pozbyłem się telewizora i nie miałem dostępu do internetu na moim komputerze. Brak Internetu oznaczał, że musiałem zebrać wszystkie potrzebne mi wcześniej dokumenty, zmuszając mnie do zastanowienia się nad tym, czego potrzebuję.

Założyłem również dedykowaną przestrzeń, tylko do pisania pracy dyplomowej.

6. Cele i spójność

Wyznaczyłem sobie cel na 3 miesiące, z podziałem na zadania dla każdego rozdziału. Dałoby mi to około 3 miesiące w rezerwie przed upływem ostatecznego terminu bezwzględnego.

Miałem codziennie minimalny cel 500 słów, który wiedziałem, że mogę zrealizować nawet w najmniej produktywne dni.

Oznaczało to, że ponieważ rozbiłem cel na większość dni, kończyłem każdy dzień czując się dobrze z powodu postępów, co z kolei oznaczało, że następnego dnia zacząłem czuć się pewnie.

7. Rutyna

Dwie najważniejsze części dnia to początek i koniec. Ważne jest wczesne nabranie rozpędu, a także rutynowe zakończenie dnia.

Pod koniec każdego dnia zawsze zostawiałem sobie coś łatwego do zrobienia, aby zacząć od następnego dnia, więc obudziłem się wiedząc, co zamierzałem zrobić.

Sprzątnąłem też biurko pod koniec każdego dnia, co również pomogło mi psychicznie zamknąć dzień i powstrzymało mój mózg przed przechodzeniem nad pracą dyplomową w nocy.

8. Stosowanie bezwzględnych standardów

Bez względu na to, czy była to recenzja, czy też moja własna praca, obcinam wszystko, co nie spełnia norm.

Skupiłem się tylko na najlepszej literaturze, oszczędzając sobie mnóstwo czasu. Efektem tego było również skojarzenie mojej pracy z najlepszymi w tej dziedzinie.

Pisałem tylko o tym, o czym wiedziałem, co sprawiło, że praca była krótsza, szybsza i łatwiejsza do napisania, a także wyższej jakości niż gdybym uwzględnił wszystko.

9. Spedzanie czasu nad szczegółami

Dbałem o przejrzystość pisania, wykresy i ogólny wygląd pracy dyplomowej.

Jeśli wykres trwał 2 godziny, niech tak będzie. Gdybym nie mógł znaleźć wysokiej jakości obrazu do wklejenia, sam bym go narysował na nowo. Dlaczego? Ponieważ tak bardzo wzbogaca to poczucie jakości w trakcie pracy dyplomowej.

Stosując obsesyjne skupianie się na jednym szczególe na raz, mogłem się upewnić, że nie będę musiał robić tego ponownie. To prowadzi mnie do ostatniego punktu.

10. Jeden projekt

Zawsze redaguję w trakcie pisania, mając tylko jeden cel: aby upewnić się, że wyraziłem ten pomysł z mojej głowy wyraźnie na stronie. Nie ruszam się dalej, dopóki nie poczuję, że zdanie ma sens, bez dwuznaczności znaczenia.

Jasność myśli jest zawsze celem numer jeden. Ale to jest bardzo trudne, aby wrócić do fragmentu pisania za kilka dni lub tygodni i uporządkować bałagan myśli.

Oznacza to, że ciągle dokonywałem ponownych odczytów i rewizji tego, co właśnie napisałem, ale oznacza to również, że kiedy złożyłem coś do przełożonego, potrzebowało to bardzo niewielu poprawek i zaoszczędziło miesiące, po prostu zbliżając się do „dobrze”, jak tylko mogłem za pierwszym razem.

Poszukujesz pomocy przy pisaniu pracy doktorskiej?
Sprawdź stronę: Praca doktorska